Niedawno uświadomiłem sobie, że jestem na Bloggerze już od kwietnia 2010 roku—czyli od szesnastu lat! A przecież moje początki blogowania sięgają jeszcze wcześniej, około 2007 roku. Przez cały ten czas opublikowałem około 90 wpisów w języku angielskim (a następnie tłumaczyłem je na polski).
Czy to dużo? Na pierwszy rzut oka może niekoniecznie—ale jest ku temu kilka powodów. Mój blog od zawsze koncentrował się na podróżach po Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Kubie, a w ostatnich latach nie podróżuję już tak często. Co więcej, większość moich wpisów jest dość obszerna—czasem bardzo obszerna—starannie przygotowana, oparta na ‘researchu’ i wzbogacona licznymi zdjęciami. Do tego dochodzi pisanie najpierw po angielsku, a potem tłumaczenie wszystkiego na polski, co jest dość czasochłonne.
Ostatnio, porządkując dom, natrafiłem na kilka starych notatników zawierających moją kolekcję autografów—głównie z Polski z lat 70. XX w. Przeglądając je strona po stronie, dałem się całkowicie wciągnąć i nagle wróciły do mnie bardzo żywe wspomnienia z tamtego okresu. Wtedy pojawił się pomysł: dlaczego by nie stworzyć osobnego bloga, na którym mógłbym zamieszczać skany autografów, opisywać okoliczności ich zdobycia oraz przybliżać sylwetki osób, które je złożyły?
Kiedy zacząłem nad tym pracować, pojawił się kolejny pomysł. Przez lata zgromadziłem również sporą kolekcję metalowych przypinek i odznak—także w dużej mierze z Polski. Każda z nich ma swoją historię, często związaną z konkretnym miejscem, wydarzeniem lub ideą. Dlaczego by i tym się nie podzielić? A poza tym—dlaczego nie pójść jeszcze dalej i nie opisywać szerszych wspomnień, w których jeden przedmiot, nazwisko czy wydarzenie staje się punktem wyjścia do całej opowieści?
I w ten sposób w dniu 11 kwietnia 2026 roku, powstał NOWY BLOG:
Autografy, przypinki i wspomnienia
Blog dostępny jest w dwóch wersjach językowych:
Autographs, Pins and Memories (in English / po angielsku): https://collections-memories.blogspot.com/
Autografy, przypinki i wspomnienia (po polsku): https://kolekcje-wspomnienia.blogspot.com/
Ten nowy projekt będzie się różnił od mojego bloga podróżniczego. Będzie raczej osobistym archiwum—zbiorem drobnych fragmentów przeszłości: autografów, przedmiotów, spotkań i wspomnień, głównie z Polski lat 70., ale także z późniejszych lat i życia w Kanadzie.
Mam nadzieję publikować nowe wpisy regularnie—co tydzień lub co dwa—oczywiście w miarę możliwości i dostępu do materiałów.
Jeśli brzmi to interesująco, serdecznie zapraszam do odwiedzin i lektury.
Zapraszam!
Napracowałeś się przy tworzeniu nowego blogu. Myślę, że ten nowy blog będzie miał co najmniej podwójne znaczenie: jako osobiste wspomnienia, ale i dokument, świadectwo tamtych czasów.
OdpowiedzUsuńTeż mam taką nadzieję. Z pewnością będzie różnił się od innych blogów z autografami, bo postaram się, aby każdy wpis stał się też pretekstem do napisania czegoś więcej o tamtych czasach. Postaram się zamieszczać 1 co 1-2 tygodnie.
UsuńDziałasz 😁
OdpowiedzUsuńNieraz przychodzą mi do głowy inne pomysły, ale nic już nie zaczynam, bo widzę, że nawet na stare blogi już czasu brak.
Tobie jednak życzę większej wytrwałości i idę zobaczyć, co ciekawego napisałeś.
Dziękuję!
UsuńMam ostatnio więcej czasu, to staram się działać—i postaram się, aby coś regularnie dorzucać.
Zajrzałam na nowy blog, będzie ciekawie!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję! Gdy zacząłem pisać na różne tematy, aż się sam zdziwiłem, ile nagle jest tych ciekawych wspomnień.
UsuńBardzo się cieszę. Masz wiele do przekazania światu. Szczególnie Kanada bardzo mnie interesuje.
OdpowiedzUsuń